- Mama jest bardzo szczęśliwa. My, zresztą, także.

- Wiem.

- Więc może zechcesz zaczekać chwileczkę w dużym pokoju? Potem
- Taka była umowa - przypomniał jej krótko.
właściwym miejscu. - No, prawie... - Naparł jeszcze raz, aż wreszcie
- Oczywiście, że wytrzymasz.
Wszedł do kuchni, wypuścił Kahlego do ogrodu, wlał wodę do
- To moje osobiste rzeczy. - Imogen była bliska łez. - Moje,
szoku po przeżytym koszmarze. Nie widział tego, czego oczekiwał -
czerwieniąc się mimo woli.
miały matce za złe, że nigdzie nie wyjeżdżają, ale Karolina i
krewnemu przekazano najpierw ową wiadomość. Teściowa nie
Nagle olśniło ją, że jeśli chce zanieść obraz na dół do
- To co, dziś w nocy? - zaproponował, ignorując jej niewielkie zawahanie. - A może od razu?
- Wiesz, że mam rację, no nie?
No właśnie, zreflektował się Matthew, kiedy już po rozmowie

– Nie ma sprawy – przedrzeźniała syna. Skopiowała nagranie i podała mu taśmę. –

Poczuła ukłucie igły na nagim ramieniu. O Boże, nie, błagam...
dzieciaka. Bywa. Nie uważam go za świętego. Popełnił wiele błędów, jak my wszyscy.
ale potem o tym zapomniał.
Nareszcie przy wsparciu wydziału uzyska odpowiedzi. Przy odrobinie szczęścia, zanim
– Tak. – Skinął głową, oparł się biodrem o samochód i czuł, jak ciepło przenika przez
chwila wyglądał, by się upewnić, że dzieciak idzie w tę stronę. Musi poczekać, aż znajdzie się
Kroki. Szybkie, gniewne.
szkła kontaktowe i otaczała ją nieprzenikniona czerń. Widziała jedynie ciemność.
molo, turyści na plaży, dzieci nad wodą. Nic groźnego, złowieszczego.
Bentz już miał to zrobić, gdy jego uwagę przykuły krzyki dobiegające z plaży. Odwrócił
pracy Andrew Bledsoe. – A Fernando Valdez? Rozmawiałeś z nim?
– Z Tally White, starą przyjaciółką Jennifer. To nauczycielka. Poznały się poprzez dzieci.
– Tak, właśnie rozmawiałem z Hayesem. Wysłałem mu wszystko o właścicielce
Pokręciła głową.

©2019 www.bellum.ta-pokazywac.elblag.pl - Split Template by One Page Love